Gdzie jest miejsce chorego dziecka

Gdzie jest miejsce chorego dziecka?

Piszę tego posta ledwo widząc jednym okiem, bo wirus. Ropa, łzy i opuchlizna. Złapałam od Sani. Paskudztwo. Pisałam już o odpowiedzialności w podróży. O tym jak ważne jest, by nie myśleć tylko o czubku własnego nosa. By nie wozić na wakacje chorych dzieci, tylko dlatego…

Co robimy gdy pada deszcz?

Co robimy gdy pada deszcz?

Nasza niezawodna metoda by przetrwać ulewy ciągnące się dniami lub tygodniami. Genialny sposób by umilić sobie i dziecku ten trudny czas. Co robimy gdy pada deszcz? Co robimy gdy pada deszcz? WYCHODZIMY. Mamy tylko dwie zasady: Przebiegając i skacząc po kałużach nie chlapiemy innych ludzi…

Podróże z dziećmi między ludźmi.

Podróże z dziećmi między ludźmi.

Podróże z dziećmi między ludźmi, to temat równie turystyczny co codzienny. Bo punkty, o których wspomnę mogą tyczyć się zarówno dalekiej drogi, jak i wyjścia do kawiarni pod domem. Są pewne aspekty, które dla nas są normalne, a nawet wzruszające, ale komuś mogą wadzić. Jak zatem…

Nasze dziecko nie chodzi do przedszkola

Nasze dziecko nie chodzi do przedszkola.

Nasze dziecko nie chodzi do przedszkola. Ida urodziła się ostatniego dnia lipca, sześć tygodni wcześniej niż to było wpisane w kalendarz. Była drobnym, ale całkowicie donoszonym wcześniakiem, i choć przy porodzie nagle z zera osób towarzyszących zrobiło się jedenaście i na salę wjechał zupełnie niepotrzebnie inkubator,…

moja mama jest eko, bo mama pożycza

Moja mama jest eko, bo mama pożycza.

Nieraz poszło na noże. Bo ktoś uważał, że jestem kretynką, bo kupuję marchewki za 6 zł za kilo. Ale ja lubię czuć smak warzywa. Lubię, jak brudzi mi ręce przy obieraniu, lubię kiedy marchewka nie ma gabarytów dużego… Sorry. Tak samo z kąpielą. Kąpiemy dzieci…

dziecko vs smog

Dziecko vs smog. Co robić, gdy powietrze zatruwa?

Dziecko vs smog. Nigdy się nie spodziewałam, że będę unikać wychodzenia na dwór. Że będę się przejmować jakąś medialną nagonką. Że aplikacja w telefonie będzie mi mówiła czy mogę wyjść czy nie. Że najważniejsza i niezmienna dewiza w wychowywaniu dzieci (nie ma złej pogody są tylko…

NIEMOWLĘ ORAZ NAMIOT.

Niemowlę oraz namiot? Czy to ma sens? Nigdy nie myślałam, że będę się nad tym zastanawiać, bo wydawało mi się, iż po prostu nie znajdę się przed takim wyborem. Zawsze uważałam, że zabieranie dzieci na biwaki jest super. To niezapomniana przygoda, która buduje wieź w pracy zespołowej,…

Jedna matka, dwoje dzieci

Jedna matka, dwoje dzieci. Wakacje 1+2.

Jedna matka, dwoje dzieci – brzmi jak bomba? Choć oczywiście na co dzień, jak nie jest w pracy to jest i tata. Ja uwielbiam nasze dzieci. Niektórzy myślą, że jestem nienormalna, inni, że nadopiekuńcza, a ja po prostu celebruję czas razem i pragnę by był…

Roadtrip z niemowlakiem, czyli małe dziecko w aucie.

Gdy przyszedł na świat Sania mieliśmy silną potrzebę oddechu i potrzymania go pod kloszem. Lubiliśmy się kisić na łóżku w domu we trójkę, uśmiechać, poznawać małego człowieka, celebrować czas. Wcześniej w życiu tyle robiłam, że odpoczynek był zbawienny. Gdy Sania skończył 9 miesięcy polecieliśmy do…

Apteczka w podróży.

Nigdy nie brałam ze sobą do plecaka apteczki. Rzadko choruję w podróży, a jeśli już, to zawsze wychodziłam z założenia, że leki można kupić wszędzie. Pamiętam, jak kiedyś rozłożyło mnie w sierpniu na Bałkanach (chłodziłam się w sklepowych lodówkach), w Albanii nabyłam lekarstwo w pastylce,…