Pasadena

Gdzie zjeść na Żoliborzu z dzieckiem? Pasadena.

Są czasem takie dni, kiedy po prostu człowiekowi gary się nie kleją. Dzieci markotne, mąż w pracy, a ja najchętniej znalazłabym się pod palmą na hamaku. Jednoosobowym hamaku. I chyba bym nawet książki nie czytała, tylko spać poszła. W takie dni potrzeba odrobina endorfiny prostej….

śniadanie

Gdzie zjeść śniadanie w Śródmieściu? MOMU.

Dwa razy w tygodniu przez trzygodzinny staję się odpowiedzialna za jedno dziecko (!). To wielkie święto dla mojej koncentracji, percepcji i w ogóle, jakbym nie karmiła piersią to bym z radości wypijała kieliszek prosecco za każdym razem. Trzy godziny to za mało bym wracała z…

Prochownia

Prochownia. Kawiarnia w Żeromie.

Już zawsze będę z rozrzewnieniem wspominać narodziny Sani i błogi czas spokoju jaki miał miejsce w pierwszych miesiącach jego życia. Całe dnie spacerowaliśmy po Żolu, umawiałam się z mnóstwem koleżanek, które również miały dzieci, lub zdalne prace i czas w tygodniu około południa. Czytałam tony…

Gdzie zjeść na Żoliborzu?

Gdzie zjeść na Żoliborzu? W Domu.

Na Żoliborzu wszystko się miesza. Są przedwojenne osiedla spółdzielni mieszkaniowych, które poruszał Springer, powojenne bloki z wysokimi piętrami i kameralnymi ogródkami, kamienice otulające plac Wilsona, współczesne apartamentowce z wygódkami w postaci wind i garaży podziemnych. No i najpiękniejsze – żoliborskie wille. I właśnie w willi…

Gdzie zjeść śniadanie na Starówce

Gdzie zjeść śniadanie na Starówce?

Babcia zawsze mówiła, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Też tak uważam i szalenie mnie cieszy, że teraz można przebierać w ofertach knajp. Bo dla mnie kolacje na mieście to nie istnieją odkąd się Sania urodził, bo moje dzieci, niestety, dopóki są karmione…

to lubię

To lubię. Opowieść kawiarniano-sentymentalna.

W wigilię moich urodzin, 5 maja 2008 roku wyprowadziłam się od mamy do mojego wymarzonego mieszkania na bliskim Żolu. Tym samym musiałam mieć niezbyt wysoki, ale regularny dochód, bo umowa z rodzicielką była jasna, że teraz jestem na swoim. Byłam wtedy w połowie studiów, musiałam…

Tel Aviv Urban Food

Gdzie zjeść na Żoliborzu? Tel Aviv Urban Food.

Gdybym miała wybierać moją ulubioną kuchnię, to padłoby oczywiście na Bliski Wschód. Na wykopaliskach byłam dziesiątki razy, w różnych miejscach, ale tylko z Syrii wróciłam po paru tygodniach 8 kg pełniejsza. Szybko po powrocie schudłam, bo nie mogłam patrzeć na europejskie bakłażany i pomidory, które…

Ale Mehico

Gdzie zjeść na Kabatach? Ale Mehico!

Zupełnie przypadkiem trafiliśmy z Sanią i Idą do restauracji, a właściwie bardziej do baru Ale Mehico na Kabatach. Obczajamy różne place zabaw w stolicy i trafiliśmy do cuda przy Bażantarni. Już straciłam nadzieję, że kiedykolwiek stamtąd wyjdziemy, ale jęki siostry zmiękczył serce starszego brata (uff)…

Gdzie zjeść na Żoliborzu? Ósma Kolonia.

Co mnie skłoniło, by Ósma Kolonia stała się gwiazdą właśnie dziś? Byłam z Idą w czytelni na Starym Mieście, w poszukiwaniu pewnego tematu dotyczącego Nowego Miasta, który chciałabym poruszyć na blogu. Ja może jestem nawiedzona, a może żyję w bańce, ale uważam, że zarówno matka,…

Deseo

Cukiernia Deseo. Raj na Kępie.

Z Deseo i nami to była historia dość długa. Najpierw miałam opory ze względów estetycznych, bo to takie piękne, że aż szkoda jeść. Wychowana na plackach drożdżowych i baklawach byłam przekonana, że jeśli coś ma być smaczne, to musi na tym być lukier i wyglądać…