Konstancin-Jeziorna: jedyne uzdrowisko na Mazowszu.

Parafrazując znany warszawski mural z Marią Curie-Skłodowską mogłabym powiedzieć „Urodziłam się w Warszawie”, tylko że przez pierwsze sześć lat życia mieszkałam w Skolimowie, dzielnicy Konstancina-Jeziorny. Przeprowadzka na Ursynów była częściowa, bo wszystkie w’endy, ferie i większość wakacji spędzałam u babci pod miastem. Jako dziecko chodziłam…

Piaseczno rekreacyjnie: Górki Szymona i Ośrodek Wisła.

Kiedy byłam dzieckiem wszystko wydawało się być pełniejsze. Drzewa wyższe, drogi dłuższe, jeziora głębsze. Powietrze było czystsze, a na Gliniankach u babci można się było kąpać. Kiedy byłam dzieckiem na Górkach Szymona w Piasecznie nie było placu zabaw, ani stolików piknikowych, ale tak samo jak…

Cmentarz żydowski w Karczewie.

Lubię cmentarze. Jest na nich cisza, spokój, można spacerować, pomyśleć, usiąść, być przez chwilę smutnym i nie musieć z tej okazji odpowiadać na żadne pytania. Lubię też Żydów. Od zawsze, a od nie dawna wiem, że moja praprababka nazywała się Salomea Cyferblat. Jej grobu nigdy…