Chëcz Kòle Szpërka

Nocleg w Rewie • Chëcz Kòle Szpërka.

Pięknie jest zasypiać słysząc szum morza za oknem. I mewy. Ile znacie miejscówek, z których okien widać czy trzeba już iść wbijać drewniane słupki parawanów? 😉 No w ilu? Tak właśnie jest w Chëcz Kòle Szpërka w Rewie. Charakterystyczna zielona, kaszubska chata. Dom gościnny z…

villa Eva

Gdańsk • Villa Eva, hotel we Wrzeszczu.

To już nasz drugi pobyt w Gdańsku w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Tym razem zatrzymaliśmy się we Wrzeszczu, w hotelu Villa Eva. Ten klimatyczny pensjonat był miłym zakończeniem naszej nadmorskiej pieszej wyprawy po Mierzei Wiślanej. Luksusowy akcent w białej pościeli z ciepłą podłogą był adekwatny do wykonanego trudu. Lubimy…

hotel Tristan

Kąty Rybackie • Hotel Tristan.

W Kątach Rybackich spaliśmy w OW Bumerang. Była to dla nas optymalna opcja. Zawsze szukamy kameralnych miejsc prowadzonych z sercem. Jest jednak we wsi dobro ogólne, czyli jedyny czterogwiazdkowy na Mierzei Wiślanej – hotel Tristan. Idealny dla poszukujących przyjemności basenowych, bawialnianych i masażowych. Jest tu…

Bumerang

Kąty Rybackie • OW Bumerang

Jak słyszycie Ośrodek Wypoczynkowy Bumerang w Kątach Rybackich, to co oczyma wyobraźni widzicie? Ja widziałam PRLowski polot (dosłownie). A co odwiedziłam? Miejsce prowadzone z tak wielkim sercem, że aż trudno się nie wzruszyć. Pieczołowicie wyremontowane pokoje, szarości i turkusy, genialna kuchnia. Wszystko w sosnowym lesie,…

hotel Sadova

Gdańsk • Hotel Sadova. Luksus na Dolnym Mieście.

Podróżowanie latem to spacer po plaży dosłownie i w przenośni. Można od wczesnego świtu do późnego wieczora łazić po zakamarkach, piknikować w parkach, wchodzi i wychodzić do woli, bez rozbierania się i ubierania. W ciepłych miesiącach bez śpiworów, czapek, rękawiczek i szalików do zgubienia, jest łatwiej. Zimą podróżowanie z…

Idealne mieszkanie w Krynicy Morskiej.

Nie jesteśmy jakoś mocno wygodniccy. Sania ma 3.5 roku i już zaliczył większość możliwości noclegowych, od kempingu przez airbnb do luxhotelu. Właściwie to mi jest wszystko jedno. I tak większość czasu spędzamy na dworze. Teraz jednak, z małą Idą i w środku zimy odrobina wygody…