Triest. Król Adriatyku i mojego serca.

Niegdyś bywałam w Trieście. Podobnie jak Rilke, Winckelmann, Joyce. Triest ma w sobie pociągającą mieszankę różnych cywilizacji, jest jak miasto na rozdrożu, które z każdej zmiany wysnuło coś wyjątkowego. Najbardziej do niego pasował twór państwowy z lat 1947-1954 kiedy był Wolnym Terytorium. Trochę Austrii, trochę…

Na pół dnia od Triestu.

Wybrać się gdzieś na pół dnia od Triestu. Idealny czas by wyskoczyć i nie zatęsknić. Pisząc post o Molo Audace obejrzałam zdjęcia i zrobiło się nostalgicznie. Poszłam za ciosem i napisałam listę wycieczek półdniowych, które warto odbyć będąc w Trieście. Przypomniał mi się też pierwszy sierpniowy poranek…

Molo Audace. Betonowy kloc w triesteńskim porcie.

Molo Audace to początek. Trochę tak jest, że jak coś zaczynam gdzieś to na pierwsze głębokie wody idzie Triest. Tak było na Peronie4, jak również Architektura Muzeów. Triest to cudowny port, dobre miasto. W Trieście często bywałam, o różnych porach roku i mogłabym go gryźć…