Moja mama jest eko, bo mama pożycza.

Nieraz poszło na noże. Bo ktoś uważał, że jestem kretynką, bo kupuję marchewki za 6 zł za kilo. Ale ja lubię czuć smak warzywa. Lubię, jak brudzi mi ręce przy obieraniu, lubię kiedy marchewka nie ma gabarytów dużego… Sorry. Tak samo z kąpielą. Kąpiemy dzieci pod prysznicem. Nie marnujemy bezsensownie wody na wielokwadransowe spływy w wannie (z resztą i tak jej nie mamy). Mogłabym wyliczać bez końca. Moja mama jest eko. Piersią też karmię długo z powodów ekonomiczno-ekologicznych. A mama pożycza? To jest eko? Tak! Ekonomiczne i ekologiczne.

moja mama jest eko, bo mama pożycza

Moja mama jest eko?

Z jednym sobie nie poradziłam. Ze zbieractwem rzeczy. Chciałoby się mieć wszystko, no bo wszystko się przydać może. Ale gdzie to trzymać? I wydać tyle kasy, żeby korzystać tylko czasami? Dzieci tak szybko rosną. No więc znalazłam dla siebie coś idealnego. Jedziemy w góry i nie mam plecaka na dziecko. No, to pożyczę. Kupiłam deskorolkę dla starszaka do wózka, ale się nie przyjęła. To co? No to mama pożycza! Wezmę kasę, albo dam kasę. Mniej niż bym miała kupować. A kto wie, może tyle razy pożyczę tą deskorolkę, że bardziej się opłaci niż sprzedaż? Moja mama jest eko!

Sharing is caring.

To jest społeczność już globalna. Portale sharingowe są coraz popularniejsze. Na różnych płaszczyznach, i samochodowych, i mieszkaniowych (airbnb). Dzięki idei dzielenia się wszystko staje się prostsze. Wiem, bo dla pierwszego dziecka pożyczyłam wszystko od koleżanki, i to była jakaś nieoceniona zupełnie pomoc. O połowie z tych rzeczy wyprawkowych nawet nie wiedziałam, że istnieją. Przy Idzie musiałam już trochę zainwestować i zrobiło się grubo!

Mama pożycza w podróży.

Kolejną olbrzymią zaletą dzielenia się jest wygoda w podróży. Jedziesz na wakacje do Włoch? No to znajdź mamę w Rzymie, Mediolanie czy Bolonii, która pożyczy Ci fotelik samochodowy, albo rowerowy, żebyście mogli pojechać na wycieczkę. Za grosze. Albo wózek. Bombastik, co?

Sprawdzi się też, jeśli chcesz coś kupić, ale nie wiesz, czy to aby na pewno dobry pomysł. Pożycz, popróbuj i zdecyduj.

Przydatne linki globalne:

Zilok

Rentoid

Travelmamas

 

Post powstał we współpracy z portalem Mama Pożycza.

  • Piotr Binkowski

    ach, zbieractwo rzecz straszna;) a pomysł z pożyczaniem super.

  • Zastanawiam się, jak zareagują różne koncerny, jeśli idea „sharing” przekroczy pewnego dnia masę krytyczną i stanie się powszechna? 🙂

  • Na początku macierzyństwa jakoś tak, chyba z rozpędu i zachłyśnięcia się ofertami rynku, kupowałam wiele przedmiotów wydawałoby się niezbędnych, przyznaję, że wiele z nich używałam zaledwie kilka razy, a później kurzyły się w szafach. Potem zaczęłyśmy wymieniać się z innymi mamami przedmiotami, pożyczać sobie nawzajem, od razu odzyskałam przestrzeń w mieszkaniu, a i możliwość użytkowania rzeczy na raz czy dwa razy. 🙂
    Bookendorfina

  • Patrycja Czubak

    Nie wiedziałam, że są takie społeczności. Fajna inicjatywa 🙂