Park Rozrywki Julinek.

Już drugi rok jeździmy w wakacje po Mazowszu, odnajdując wyjątkowe, różnorodne miejsca i przekonując się o olbrzymim bogactwie naszego rodzimego województwa. W tym pod patronatem akcji Moda na Mazowsze. Niewielkie miasteczka, metropolie, dzikie lasy, ale też atrakcje bardzo dla dzieci. Takim miejscem jest Park Rozrywki Julinek, ukryty na obrzeżach Kampinosu, wśród wysokich drzew, istny raj dla dzieci. Różnorodny, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, nawet dorośli.

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek.

Na ogromnej polanie zorganizowano serię dziecięcych rajów. Najpierw ogrom dmuchańców. Wielkie pompowane zamki i labirynty. Jest ich naprawdę dużo, są różnorodne – dla mniejszych większych i mniejszych pasjonatów podskoków.  Rodzice mogą odpocząć pod rozstawionymi parasolami. Parę obiektów jest wodnych, co w obecnie panującym upale jest zjawiskowo dobre. Warto wziąć stroje kąpielowe. Dla nas nie była to główna atrakcja, raczej chwilowa fascynacja. Przeszliśmy dalej, do sedna sprawy.

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Linowy w Julinku.

To jest coś co obwąchiwałam od dawna. Kocham się wspinać, zrobiłam masę tras w Trieście i Wzgórzach Euganejskich. Chciałabym, by tą zajawkę podłapał i Sania. Bardzo się cieszyłam, że wreszcie nadarzyła się okazja. W Julinku tras jest parę, są długie, każda odpowiednia dla stopnia zaawansowania. Sania przeszedł dwie – najłatwiejszą i troszkę bardziej skomplikowaną. Wszystko odbywa się pod okiem zaangażowanych instruktorów chętnych do pomocy i wyjaśnień. Profesjonalne zabezpieczenia, uprząż, kaski, liny. W bardzo dobrym stanie technicznym. Ogrom satysfakcji i radości.

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Przy parku linowym znajduje się tzw. strefa dla młodszego rodzeństwa, pani animatorka plecie warkoczyki, rysuje zwierzątka i zabawia czekającą część rodziny.

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Plac zabaw, Mini Golf i Wesołe Miasteczko.

Jest i klasyk – plac zabaw w piasku i drewnie, bardzo fajnymi sprawnościowo elementami. Obok pole do Mini Golfa. Zróżnicowane, to doskonała zabawa dla dzieci. Na samym końcu znajduje się Wesołe Miasteczko z karuzelami, samochodami na wyciągu, czyli taki wakacyjny szał.

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Co tam jeść i gdzie spać.

Park Rozrywki Julinek to miejsce z pełną infrastrukturą. Można tu zjeść pod ogromną wiatą pełny obiad, napić się kawy, pochłonąć lody. Przy obiekcie działa także hotel – pokoje są inne niż wszystkie, pięknie wykończone na biało i szaro z ostrymi kolorowymi akcentami. Są śniadania. To fajna opcja dla tych, którzy przyjeżdżają z daleka, tych co potrzebują ciekawego dla dzieci przystanku w podróży przez Polskę, lub wreszcie zmęczonych stolicą mieszczuchów, chcących obudzić się w pobliżu Parku Narodowego.

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Park Rozrywki Julinek

Julinek znajduje się w połowie drogi między Warszawą a Sochaczewem. 20 km od granicy Warszawy. Można połączyć wycieczkę z penetracją wspaniałej Puszczy Kampinoskiej.

Tu macie wszystkie ceny.

W Julinku byliśmy w ramach współpracy z Mazowiecką Regionalną Organizacją Turystyczną.

Zobacz rownież:

  • KasiaBartek

    Z moimi chłopcami bywam w Julinku, świetnie się tam bawią. Natomiast ja jako rodzic mam pewne uwagi. Przede wszystkim jest to fajne miejsce jako przystanek w podróży, szczególnie takiej objazdowej. Natomiast trzeba liczyć się z kosztami. Aby tylko moje dzieci skorzystały z atrakcji to 200zł muszę wydać, więc raz na jakiś czas – jak już się zdecydujemy na wyprawę całodzienną ujdzie, do tego jedzenie – które zabieram wtedy ze sobą. Zdarzyły się też niemiłe incydenty, tj. wyłączenie dmuchańca (kuli na wodzie) równo o czasie zamknięcia, gdy JEDNO dziecko pozostało w kolejce… (to nie było moje dziecko, ale i tak zainterweniowałam; albo jak były (teraz ich już chyba nie ma) samochodziki na akumulatory – bardzo często były rozładowane, działał dobrze tylko jeden albo dwa i dzieci czekały w długiej kolejce wtedy, bo nikt nie chciał na pozostałych jeździć… Mimo wszystko wiele teraz zmieniło się na lepsze jeśli chodzi o wygląd, toalety i dodatkowe atrakcje, więc warto tam wpaść, ale lepiej być przygotowanym prowiantowo (jeśli ktoś nie lubi fastfoodów – tych restauracyjnych też) i ewentualnie miniapteczka,np. na ukąszenia os, zadrapania, skaleczenia itp. 🙂

    Po zdjęciach widać, że byliście tam dziwnie jedynymi odwiedzającymi, mimo to fajny opis i reklama dla Julinka 🙂
    Polecam także park Bajka w Błoniu – niedaleko i za darmo 😉