Columbus Rowy

Hotel dla dzikich dzieci • Columbus Rowy.

Tego dnia przeszliśmy 20 km. Ja i Sania na nogach, Idka w wózku. Pogoda była, mimo kwietnia, iście letnia. Owady zaczynały krążyć nad łąkami, stada ropuch przemierzały podmokłą,  zabłoconą drogę. Szliśmy Szlakiem Zwiniętych Torów z Ustki do Rowów. Ostatnie kilometry były ciężkie – Sania ma…