Mikoszewo

Wakacje nad Bałtykiem • Mikoszewo.

Mikoszewo zawsze kojarzyło mi się z promem, który skraca drogę do Gdańska z Krynicy Morskiej (oczywiście w sezonie). W życiu bym się nie spodziewała, że w tej końcówce wyprawy, ostatniego dnia, zauroczeni będziemy przemierzać plażę, krzaki, las. Odwlekać o kwadranse iście do cywilizacji, przepuścimy autobus…

Jantar

Wakacje nad Bałtykiem • Jantar.

Jantar, to po litewsku bursztyn. Właśnie w tej wsi na Mierzei Wiślanej co roku odbywają Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu, są organizowane w lipcu. Choć podobno najlepiej złota Bałtyku szukać od marca do lutego. Tylko że mógłby być problem ze zwerbowaniem uczestników po sezonie. Jantar…

Stegna

Wakacje nad Bałtykiem • Stegna.

Realizujemy cudowny projekt we współpracy z PROT zimowo-wiosennego przejścia Województwa Pomorskiego. Mierzeja Wiślana poszła na pierwszy, cudowny ogień. Do Stegny przyszliśmy ze wschodu, porządnie zmrożonym piachem. Stegna po sezonie funkcjonuje jak małe, prowincjonalne miasteczko. Są sklepy, kręci się sporo ludzi. Jest nawet Orlen (kawa ♥️)….

hotel Tristan

Kąty Rybackie • Hotel Tristan.

W Kątach Rybackich spaliśmy w OW Bumerang. Była to dla nas optymalna opcja. Zawsze szukamy kameralnych miejsc prowadzonych z sercem. Jest jednak we wsi dobro ogólne, czyli jedyny czterogwiazdkowy na Mierzei Wiślanej – hotel Tristan. Idealny dla poszukujących przyjemności basenowych, bawialnianych i masażowych. Jest tu…

Kąty Rybackie

Wakacje nad Bałtykiem • Kąty Rybackie.

Choć dziś właściwie wszystkie miejscowości na Mierzei Wiślanej wybrukowane są kostką b. i zastawione w wysokim sezonie straganami, niegdyś były pełnymi spokoju wioskami, którym rytm wyznaczała praca miejscowych rybaków. Mają jednak swój wielki urok. Malowaniczy zalew, dziki las, szerokie plaże, przedobrych ludzi, odnawiane ośrodki i obłędne…

Oda do miłości. Oka. Krynica Morska zimą.

Krynica Morska zimą – jeśli miałabym w jednym zdaniu podsumować za co ją pokochałam, to chyba najbardziej za to, że w styczniu odnalazłam się we własnych wspomnieniach. Wreszcie poznałam ulice, drzewa, schodki. Zaryglowana tandeta, rozmontowane z plaż reklamy pleja, dziksze wejścia, a nie po pomostach….

Na Mierzeję z dziećmi we wrześniu.

Krynica Morska. Brzmi strasznie? Jak smażona ryba w starym oleju, milion szmat reklamowych i stragany z pamiątkami po Janie Pawle II? Pisałam o tym tu. Jednak Mierzeja Wiślana ma w sobie coś, co nas przyciąga i nam się podoba. Teren po za miejscowościami. Prawdopodobnie już…

Mierzeja Wiślana we wrześniu.

Do Krynicy Morskiej przyjeżdżałam jako dziecko i nastolatka przez 13 lat pod rząd. Znałam tu każdą dziurę, atrakcję, przeskakiwałam przez płoty większości ośrodków wypoczynkowych, by korzystać z ichniejszych placów zabaw. Wiedziałam kiedy kończą się kolonijne turnusy, by uczestniczyć w pożegnalnych zabawach i dyskotekach. Mam milion…