Uczciwa oszustka. Tove Jansson.

Zawsze kochałam Muminki. Za piękny język, barwne postaci, niebanalne przygody, urocze żarciki, szacunek i lojalność wobec przyjaciół, ale jednocześnie brak przesłodzenia. Lekki dystans do życia. Historia jest jasna, to była odskocznia genialnej Tove od wojennych zmartwień. Małe trole nie są jednak jedyną wizytówką autorki. Pisała również dla dorosłych. Tylko nie wiele się o tym mówi. Właśnie skończyłam jej powieść Uczciwa oszustka. Niedługą, sprytną i szalenie wciągającą.

Uczciwa oszustka

Uczciwa oszustka.

Tove pewnie o tym nie wiedziała, ale gdy czyta się pierwszą powieść z innego gatunku autorki, która zadomowiła się na stałe w innym stylu w domowych biblioteczka, to ma się wielkie oczekiwania. Choć podróże (i życie) nauczyły mnie, iż lepiej niczego nie oczekiwać, bo wtedy najprzyjemniej tonie się w zachwycie. Ja tym razem jednak chciałam wiele. Jeśli matka dwójki bezplacówkowych (w wakacje) dzieci wpada na pomysł lektury, to to nie może być nawet słupek. To musi być piękny gol.

Maly format, szerokie marginesy, pokaźna czcionka. Pierwsze zdania już wprowadzają w całą sytuację. I od razu dałam się złowić tej pięknej manierze, ciepłemu opisowi chłodnego skandynawskiego świata. Odcięte od świata miasteczko ukryte gdzieś nad anonimową zatoką, skute lodem i zasypane śniegiem przez połowę roku. Stara willa w świerkowym lesie, nieodśnieżanie chodniki, listonosz wpadający okazjonalnie na nartach. Anna – starsza pani, dziedziczka wielkiej fortuny, która czuje się przyjaciółką leśnego runa uwieczniając je w książkach dla dzieci. Outsiderka niedopuszczająca do siebie nikogo.

Tytułowa bohaterka.

Jednak nie ona jest (chyba) tytułową bohaterką. Raczej jest nią Katri, bardzo wyrachowana, łasa na fortunę młoda kobieta, której życiowym celem jest sfinansowanie bratu wymarzonej łodzi. Umie liczyć, zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Rachuje życie większości mieszkańców miejscowości doradzając im w rozmaitych sporach. Mąci, sprawdza na ile może sobie pozwolić, na ile ludzka duma i zacietrzewienie nie dopuszczą weryfikacji jej słów.

Nie jest jej trudno wprowadzić się do domu staruszki i całkowicie zdominować jej życie. Czy ta walka będzie równa? Czy epitet uczciwej do końca pozwoli działać oszustce? Ja bardzo polecam Wam sprawdzić.

Uczciwa oszustka została wydana przez Naszą Księgarnię, która specjalizuje się w pięknych i klasycznych treściach.

Czytamy dużo książek dla dzieci. Tu znajdziecie nasze recenzje.

Zobacz rownież: