Cabin Zero, idealny plecak (nie tylko) dla podróżującej rodziny.

W erze przed dziećmi umiałam spakować się w 40 litrowy plecak na dwumiesięczne wakacje. Potem przyszedł czas amoku bycia matką i „wszystko jest niezbędne”. A teraz okazało się, że możliwe jest spakować siebie i roczne dziecko na tydzień w 44 litrowy plecak. Właśnie to przetestowaliśmy z Cabin Zero w wersji Ultra Light Cabin Bag podczas naszej podróży do Mołdawii na Święto Wina. Najpierw nie mogłam uwierzyć, że ten olbrzym ma dopuszczalne wymiary. Potem, że wszystkie rzeczy, które miały do niego trafić się zmieszczą. Wszystko jednak okazało się perfekcyjnie dopięte i nawet wagowo nie przekroczyliśmy limitów. Ale najlepsze okazało się na miejscu. Po wypakowaniu wszystkich rzeczy w hotelu, wzięliśmy plecak na miasto i pomieścił on absolutnie wszystko. Idę nosił E., a ja do Cabin Zero mogłam dopakowywać kolejne nasze warstwy gdy robiło się ciepło, wyciągać parasolki, gdy zaczynał padać deszcz, ładować pokaźne butelki najlepszego trunku na świecie, do czego idealna okazała się kieszeń na laptopa. Chodziłam bez miliona toreb i bez stresu, że którąś zaraz na pewno zgubię.

Cabin Zero

Cabin Zero

Cabin Zero w podróży samolotem.

Plecak składa się z głównej obszernej komory, która ma trzy skrytki: kieszeń na laptopa, jedną zapinaną skrytkę i jedną otwartą. Dodatkowo posiada jedną zewnętrzną dużą komorę na wszystkie drobiazgi. Solidne suwaki mogą być dodatkowo zabezpieczone klamrami. To wszystko sprawia, że można sprytnie spakować bagaż tak, by nie musieć niczego szukać, i oddzielić rzeczy potrzebne w czasie lotu, od pozostałych. Wypchany do granic możliwości plecak swobodnie mieści się w luku bagażowym. Można zarówno nieść go w tradycyjnej formie na szelkach, jak i w typie „walizeczki”. My wybraliśmy największy możliwy, bo przy dzieciach dobrze jest zostawić sobie trochę luzu.

Cabin Zero

Cabin Zero na mieście i w terenie.

Cabin Zero towarzyszył nam również w trakcie całego wyjazdu, pakowaliśmy do niego wszystko co potrzebne na cały dzień – wodę, aparat, bluzy, kurtki, kombinezon dla Idy potrzebny podczas zwiedzania piwnic, notatniki, dziecięce gadżety. Dorzucaliśmy w trakcie – butelki z winem, zakupione książki, foldery, przekąski. Plecak jest naprawdę bardzo obszerny i spokojnie pomieści rzeczy całej rodziny. Wiem też, że będzie moim najlepszym przyjacielem na co dzień, kiedy odwózkuję wszystkie dzieci.

Cabin Zero

Kup Cabin Zero dla siebie!

Myślę, że na pewno Cabin Zero Ci się spodoba. Jeśli zrobisz zakupy bezpośrednio u producenta (wiadomo, że kupowanie u źródła jest najlepsze) klikając w TEN LINK O TU, wspomożesz drobnym procentem nasze podróże.

Cabin Zero

Zobacz rownież: