Niezwykły rodzic
Gdzie zjeść w Chociebużu

Gdzie zjeść w Chociebużu?

Nie ma wakacji, bez dobrego jedzenia. Wiadomo to od zawsze, że podróżowanie smakami, jest najprzyjemniejsze i dające wiele zadowolenia. Oczywistym jest, by na uczty jeździć do Włoch, Grecji, czy Korei, a jak się sprawa na północy? Czy Niemcy mogą być interesującym kulinarnie regionem? Okazuje się, że całkiem bardzo. I…

Pieszo i beztrosko

Pieszo i beztrosko. O sztuce spacerowania.

Niebywałe jest to, że sprawa, o której tak często mówię na Instastories, że podczas spacerów znajduję siebie, wpadam na najlepsze pomysły, resetuję mózg, ktoś napisał książkę! Pieszo i beztrosko. O sztuce spacerowania, to książka, poradnik i szkicownik w jednym. To mapa złotych życiowych myśli, dzięki którym…

Stojo

Składany kubek STOJO. Dobry gadżet.

Nie jesteśmy Ministerstwem Dobrego Gadżetu. Mamy parę smaczków, które promujemy, ale są to rzeczy, które naprawdę mieszczą się w kategoriach: dbamy o planetę, żyje się wygodniej i lepiej, uczymy nasze dzieci myślenia. Nie zawsze to idzie w parze z totalną wygodą. Bo niby fajnie mieć…

W czym do lasu

W czym do lasu. O ubraniu dla dzikiej matki.

Las jest dla nas domem. Niektórzy odpuszczają na kanapie, przed telewizorem, my luzujemy gdy przekraczamy granicę natury. Gdy cichną wszystkie szumy majaczącej za drzewami jezdni, oddalamy się od parkingu/przystanku autobusowego. Wsłuchujemy się wtedy w szumy traw i okazuje się, że świsty, gwizdy i terliki mogą być bardzo wyraźne. Gdzieś…

jedzenie na wynos

Jedzenie na wynos, które nosimy w plecaku. Bobble box.

Często wychodzimy z domu na długie godziny – do lasu, parku, nad jezioro. Jedziemy pociągiem, lub szalejemy na hulajnogach i zwiedzamy muzea. Bierzemy jedzenie na wynos do pracy, na wycieczkę. Ja wyrobiłam sobie ten nawyk podczas dwóch ciąż. Przeszłam koszmar dwóch cukrzyc ciążowych, czyli obowiązkowej,…

Za co jestem wdzięczna w 2018 roku.

To zdanie już przeczytałam parokrotnie, a sezon na podsumowania na blogach jeszcze się nie rozkręcił. „To był wyjątkowy”, „łaskawy”, „trudny, ale pełen przyjemnych wyzwań rok”. No dla nas też. Ale, ta historia ma też morał (dla mnie). To za co jestem wdzięczna w 2018 roku ukształtowało…

Adwent

Adwent na wsi i w mieście.

Adwent teoretycznie towarzyszy 86% Polakom, bo tylu w Polace żyje zadeklarowanych katolików. Jednak mimo to, chciałabym przybliżyć istotę tego czasu, bo pamiętam, gdy moją rodzinę wiele lat temu odwiedził na Wielkanoc duński ateista. Zabraliśmy go do kościoła, a on po wyjściu zapytał o co chodzi z tą skrzyneczką na…

pierniczki

Pierniczki z dojrzewającego ciasta.

W tym roku postanowiłam, że robimy święta. Będzie duża choinka, adwentowy świecznik, pasztet z soczewicy i ciasta. Nie mam dwóch lewych rąk w kuchni, ale jak próbowałam dwa tygodnie zrobić makowca (ambitnie!) to wyszła prawdopodobnie najbrzydsza kaszanka ever. Idę więc w prostotę, bo ona i…

VASCO

Translator VASCO w podróży.

Wśród tysięcy książek jakie mamy w domu jest niska półeczka z kilkunastoma rozmówkami w przeróżnych językach świata. Kieszonkowe wydania najbardziej podstawowych zwrotów przydatnych we Włoszech, w Szwecji, Hiszpanii czy Czechach. Podróżuję od zawsze i wydaje mi się konieczne nauczyć się przynajmniej paru najbardziej podstawowych zwrotów…