Rynek Starego Miasta

Rynek Starego Miasta w Warszawie.

Rynek Starego Miasta w Warszawie ciągle jest czymś zastawiony. Szczęśliwie trafiłam na krótki moment, kiedy wypełnienie lodowiskowe było rozebrane, a ogródkowe jeszcze nie powstało. Więc są w miarę gołe zdjęcia. I jest naprawdę pięknie! Kolory, kamienice, bruk, klimat, słońce, po to jeździmy na wakacje. A…

place zabaw na Starówce

Place zabaw na Starówce.

Starówka na propsie to mój pomysł, by przypomnieć warszawiakom o tym, że nie trzeba wyjeżdżać, by spacerować po wąskich uliczkach, podziwiać kolorowe fasady kamienic czy niespiesznie w słońcu pić poranną kawę. Warszawska Starówka to kawał (odbudowanej) historii, o której wspaniale pamiętać. I są też place…

Ścieżka po lewej stronie Wisły

Ścieżka po lewej stronie Wisły, na Młocinach.

Zaczynam się powoli specjalizować w postach typu mama w Warszawie. No ale jak można się nie dzielić takimi miejscami. Idealnymi i dla dzieci i dla psów? I w ogóle na randkie też? Ścieżka po lewej stronie Wisły to super miejsce! Takie słońce jak dziś, po…

Zwierzęta na Starym i Nowym mieście w Warszawie

Zwierzęta na Starym i Nowym Mieście w Warszawie.

Zwierzęta na Starym i Nowym Mieście w Warszawie to cudowny temat, dość tajemniczy, bo nie wiele wiadomo o tym skąd, czemu i po co. Jednak są, i jak dla mnie niosą przesłanie. Dość aktualne. Zwierzęta na Starym i Nowym Mieście w Warszawie. Mieszkałam na Kraje, pracowałam…

Zamek Królewski w Warszawie

Zamek Królewski w Warszawie.

Nie często wpadałam na plac Zamkowy. Przez parę lat mieszkałam całkiem blisko, na Kraje, ale raczej pstrykałam go z zewnątrz. Wnętrza zwiedziłam dokładnie w podstawówce i na studiach (byłam w silnej grupie profesora Miziołka). Aż tu nagle, przy drugim dziecku, gdy pierwsze hasa na zajęciach,…

Kółko i krzyżyk. Najlepiej dla dziecka.

Pamiętam z dzieciństwa na Ursynowie instytucję klubików dziecięcych. Takiego miejsca, gdzie mama czy babcia mogły przyjść, poznać inne panie, dzieciaki razem się bawiły. Popołudniami były zajęcia dla starszych, wieczorami mamy skakały na aerobiku (chodziłam jak miałam 10 lat!). Z małej perspektywy było to super miejsce. Nowy…

Lasek Lindego – dzika Warszawa.

Znowu będzie o przedszkolu. Pisałam już o najbliższej naszej codziennej atrakcji. Drugą, zwykle popołudniową, choć niebawem z racji szybkiego zmroku stanie się i poranną jest Lasek Lindego. Niepozorne drzewa między Marymoncką, a Kasprowicza mogą okazać się perfekcyjną namiastką dzikości. Jak ktoś lubi. A Sania lubi…

Łazienki Królewskie. Galeria zdjęć z ulubionych miejsc ogrodowych.

Łazienki Królewskie są trochę jak Wenecja – zachwycają, ale odwiedzone o nieodpowiedniej porze mogą zostać znienawidzone. Zawsze wybieram dni powszednie, godziny poranne. Unikam okolic pałacu na wyspie, zapuszczam się szybkim krokiem w najdzikszą część, graniczącą z Ogrodem Modernistycznym. Lubię spotkać tam pawia. Nie tego pysznego spod…

Bazar na Wolumenie.

Mogłabym świat przemierzać i tylko chodzić po górach i odwiedzać lokalne bazary. Gdy wieje wiatr gnający mnie w świat, to przypominam sobie blincziki na piątym kilometrze w Sewastopolu, marzę o kiszonych bakłażanach w Jałcie, kupowałabym szafran w Aleppo i podziwiałabym ryby w Kadyksie. Ale gdy…

Kolonia Wawelberga w Warszawie.

O moim wielkim sentymencie do spółdzielni mieszkaniowych i osiedli robotniczych wspominałam już parokrotnie, choćby pisząc o moim ukochanym, wymarzonym mieszkaniu tu. Jest tak, że Warszawa choć zniszczona, ma swoje wyspy, i one są najpiękniejsze, bo prawdziwe. O Kolonii Wawelberga czytałam wielokrotnie, ktoś coś kiedyś napisał,…