Książki dla rocznego dziecka. Takie łaaadne.

Książki nam towarzyszą zawsze i wszędzie. Są pomocą przy rozmowach na ważne tematy, czasoumilaczem w pociągu, kołysanką przed snem i rytuałem codzienności, który bardzo chcieliśmy zaszczepić naszym dzieciom i już teraz wiemy, że się udało. Poniższy zestaw książki dla rocznego dziecka sprawdził się prawie w całości przy Sani, parę pozycji jest nowych, specjalnie dla Idy. Wybrałam klasyki, to z czym teraz Idka przychodzi do mnie i ładując się na kolana prosi o lekturę. To są też książki, które będą genialnym prezentem na święta, urodziny, lub tak po prostu. Są ładne, z dobrą kreską, ciekawym pomysłem. No może po za pierwszą, która bezwzględnie jest hitem u każdego malucha, któremu wpada w ręce.

Książki dla rocznego dziecka.

Nasz hit.

Nie wiadomo kto to wydał, ani kiedy. Kupione za odpowiednik 30 groszy w duńskim lumpeksie dla Sani. Zrobiła nam podróż powrotną z Rugii, rozbawiała przy posiłkach, sprawdza się teraz z Idą również.

Książki dla rocznego dziecka

Książki dla rocznego dziecka

Zdjęciowe i rysunkowe zwierząt.

Z supermarketu za trzy zeta. Ida bardzo lubi przeglądać i wydawać różne dźwiękosylaby na różne gatunki.

Książki dla rocznego dziecka

Ela i Olek, wyd. Zakamarki.

Rysunki z podpisami. Do pewnego wieku dobrze, jak strony są twarde, wiadomo. Można je podchrupywać i bezkarnie próbować rwać. Ela i Olek są faajni. Ciepli, tacy zwykli.

Książki dla rocznego dziecka

Jest tam kto? Gdzie idziemy? wyd. Zakamarki.

Dwie z serii (chyba jest jeszcze jedna). Jest tam kto o tyle jest super, że jest magiczne pukpukpuk, i dziecko dość szybko zaczyna łapać to pukanie. Przy Sani była to jedna z pierwszych interakcji. No a Gdzie idziemy, to wiadomo, mali podróżnicy kochają wyprawy.

Książki dla rocznego dziecka

Księga Dźwięków. wyd. Dwie Siostry.

Klasyka, niestety słabo sklejona. Proste rysunki z odgłosami genialnie się sprawdzają u dzieci. (Niestety?) jednak książki tego wydawnictwa nie są wykańczane w Azji, a rodzimi introligatorzy sobie nie radzą z taką grubością i ilością stron.

Książki dla rocznego dziecka

Spacer, wyd. Czerwony Konik.

Harmonijka wyliczanka o wędrującym (a jakże) żuku.

Książki dla rocznego dziecka

Co wypanda, a co niewypadna, wyd. Dwie Siostry.

Ukochane po dziś dzień, bawi niezmiennie dzieci i dorosłych. Nauka dobrych manier w wydaniu małym. Z przymrużeniem oka. I ta bardzo piękna kreska Oli Cieślak.

Książki dla rocznego dziecka

Zakątki, wyd. Dwie Siostry.

Rośnie razem z dzieckiem, jedna z fajniejszych na rynku. Są imiona, kraje, domy. Różne stroje, fryzury, kolory. O zakątkach świata i ich dzieciach.

Książki dla rocznego dziecka

Seria Erica Carle, wyd. Tatarak.

Książki z dziurkami, foliami i zakamarkami. Dobre w podróż, na kawę z koleżanką, pierwsze razy to kwadranse eksploracji. U nas najbardziej w cenie Gąsiennica.

Książki dla rocznego dziecka

Pucio uczy się mówić, Pucio mówi pierwsze słowa, wyd. Nasza Księgarnia.

Chyba trochę już klasycznie. Dużo odgłosów życia codziennego, łatwych i zasłyszanych sylab. Z dość niepokojącą instrukcją, w której napisano co by dzieci nie przymuszać do mówienia. Serio ktoś ma takie parcie?

Książki dla rocznego dziecka

Binta, Babo, Lalo, wyd. Zakamarki.

Na tym Sania zaczął mówić, rytmiczne sylabizowanie w udziale pięknej rodziny. Czwórka dzieci, tata gra na bębnie, wszyscy się czeszą, tańczą i głaszczą. I są dla siebie tacy mili, że człowiekowi gupio się robi przy czytaniu.

Książki dla rocznego dziecka

Kwiaty od Eli, Piłka Eli, wyd. Zakamarki.

Książki dla rocznego dziecka mogą również normalne strony. Trzeba tylko wyczuć moment. Ela jest warta tego, mało tekstu na stronie, więc akcja się nie nudzi. Z Kwiatami uwaga, co by potem dziecko nie uciekło do lasu po bukiet dla mamy.

Książki dla rocznego dziecka

Szukasz książek dla dzieci, które mają dwa, trzy i cztery lata?

Albo może coś w temacie lasu? Zapraszamy!

Zobacz rownież:

  • Lucynka

    Na trzecim zdjęciu to nie szczygieł tylko zięba, dokładnie samczyk zięby 🙂

  • Lucynka

    W książce ze zdjęciami i podpisami gatunków (zdjęcie nr 3) jest błąd w gatunku. Zięba została podpisana jako szczygieł. Może warto w takim razie sprawdzić resztę obrazków?