Reima Wiosna 2019, czyli szafa dziecka na przetrwanie wiosny (i lata).

Rok temu o tej porze kąpaliśmy w jeziorze na Mazurach, i wcale nie jesteśmy morsami. Było 25 stopni, pełne słońce, kostiumy i bose nóżki. Maj w tym roku nie jest tak łaskawy. Ale to dobrze, bo w kwietniu deszczu spadło tylko 17% corocznej normy. Nie ma takiej siły, która zatrzymałaby nas w domu, a patrząc na nasze dzieci mam wrażenie, że warunki, które my nazywamy „kiepskimi” dla nich są najlepszą zabawą. Wybraliśmy nasze ukochane produkty w odpowiednich rozmiarach z kolekcji Reima Wiosna 2019 i cieszymy się każdym dniem!

Reima wiosna 2019

Reima Wiosna 2019 na chłodne dni, czyli kwiecień plecień na nogach.

Kiedy wiosna bardziej przypomina zimę, to ważne są dla nas cieplejsze buty, trampki za kostkę, na rzepy, wygodne. Oczywiście samodzielność u nas jest w levelu hard, szczególnie u młodszej młodzieży, więc to musi być system bardzo prosty. Wybraliśmy trampki dziecięce Reimatec PATTER WASH, dla Sani w wersji clay grey, a dla Idy brave blue. To klasyczne wodoodporne obuwie przejściowe. Podeszwka jest z termoplastycznej gumy, wkładki można wyjmować, by dopasować rozmiar. Można je prać w pralce, w temperaturze 30 stopni.

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019

Reima Wiosna 2019 na deszczowe dni, czyli zła pogoda kapie woda.

Kalosze to podstawa, każdy o tym wie. Mamy komplet rozmiarów od 22 po aktualne Sańkowe 34. Kalosz musi być wysoki i luźny, kiedy kupiliśmy takie bardziej dopasowane i niestety guma zakręcała spodnie, więc Sania co parę kroków musiał je prostować. Taka prosta rzecz, a jakże uprzykrzająca. Odkąd pierwszy raz dzieci założyły kalosze TAIKA, ja płaczę, że największy rozmiar jest 38, bo ja mam 40. Ta wyjątkowo miękka guma jest plastyczna i wygodna. Łydki są szerokie, model wysoki, podszewka bawełniana, więc gica się nie poci. Ida ma żółte, Sania granatowe.

Reima wiosna 2019

Ida w tym roku dorobiła się sprawy ultrauroczej. Ponieważ mamy strategię kupowania porządnych rzeczy dla Sani, by młodsze rodzeństwo mogło korzystać, to mało u nas różu, by było uniwersalnie. Ale jak coś kupujemy specjalnie dla Idy, no to ten… Nie wiem co będzie, jeśli (hipotetyczne) trzecie dziecko będzie chłopcem. 😉 Ida ma takie cudo! To przejściowy kombinezon BLOOM. Wcale nie jest bardzo ciepły, ani bardzo duszący. To wiatroszczelny i odporny na wilgoć materiał, błoto się idealnie zmywa szmatką. Ja dopóki rozmiarówka pozwala wybieramy formę one piece. Mniej dziur, mniej wciekania wody pod i histerii przy zakładaniu.

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019

Ogrodniczki LAMMIKKO to nasz totalny must have. Zakładamy je nawet jak nie pada deszcz, ale jest już za ciepło na spodnie narciarskie. Jakoś nasze dzieci kochają outdoor, ale tylko wtedy, gdy mają ciepło. W rzeczach Reima uwielbiam gumki na pięty i totalną kompatybilność. To też super opcja na lato, gdy chcemy ochronić tylko dolną część ciała, na górze może być krótki rękaw, ale brzuchy się nie moczą przy błotnych pracach.

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019 czyli kurtki przejściówki i czapki, od których nie poci się głowa.

Sania od ubiegłego roku chodzi w starszej wersji kurtki przejściówki 3w1 SYDVEST. To znów nie klasyczna guma, tylko trochę bardziej uniwersalna rzecz, a miękkimi, materiałowymi mankietami i przypinką kamizelką, która jest świetnym dociepleniem i można ją nosić osobno.

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019

Ida ma klasyka VESI, którą zwykle docieplamy merynosem, ale lekką puchówką.

Reima wiosna 2019

Przy naszym wiosennym zamówieniu zadbałam również o siebie, największe rozmiary czapek Reima, są dobre na dorosłych. Mam więc swoją LAHTI, bo za mną jest tak, że noszę czapkę nawet jak jest 15 stopni, a często dla dorosłych, nie ma lekkich wersji, tylko bardzo ciepłe. A lahti to taka właśnie cienka fajna czapa.

Reima wiosna 2019

Sania chadza w LIUKU, bo jemu z kolei szybko się głowa poci, więc musi mieć coś bawełnianego i neutralnego, by się nie zniechęcić. Potem się przesiada na TOUKO, czapkę z daszkiem, dużym. Jest cudna, bo bawełniana i łatwo regulowana.

Reima wiosna 2019

Reima wiosna 2019

Dla mnie takie kolekcje jak Reima Wiosna 2019, są najważniejsze, bo tak naprawdę do tych ubrań często wracamy również chłodniejsze dni lata, a ubrania Reimy mają regulacje, które pozwalają przechodzić w nich więcej niż jeden sezon. Naszą wielką miłością są też buty, na które przerzuciliśmy się w całości, i już nie możemy doczekać się sezonu sandałowego.

Niech deszcz będzie z nami! Bawmy się!

Reima wiosna 2019

Print Friendly, PDF & Email

Zobacz rownież: