Anioły na Cmentarzu Powązkowskim.

Bardzo lubię cmentarze. Gdy pojawiam się w jakiejkolwiek mniejszej lub większej miejscowości zawsze staram się wybrać na nekropole. Są ciche, często miło zacienione, nawet jeśli ktoś jest, to zwykle w zadumie. Wiele mówią o danej społeczności. Podczas panującego właśnie upału są miejskim wybawieniem. W Warszawie…