jedzenie na wynos

Jedzenie na wynos, które nosimy w plecaku. Bobble box.

Często wychodzimy z domu na długie godziny – do lasu, parku, nad jezioro. Jedziemy pociągiem, lub szalejemy na hulajnogach i zwiedzamy muzea. Bierzemy jedzenie na wynos do pracy, na wycieczkę. Ja wyrobiłam sobie ten nawyk podczas dwóch ciąż. Przeszłam koszmar dwóch cukrzyc ciążowych, czyli obowiązkowej,…

Najlepsza restauracja w Lidzbarku Warmińskim.

Jak to było z nami i jeżdżeniem po Polsce? Ano nijak. Jestem archeologiem śródziemnomorskim i dużo częściej jadałam spaghetti con vongole niż schabowe. I wolałam. E. też nigdy nie przepadał za smalcowymi klimatami. Raz się wybraliśmy na Podlasie, ale było to w czasach gdy agroturystyka…