mama pożycza

Moja mama jest eko, bo mama pożycza.

Nieraz poszło na noże. Bo ktoś uważał, że jestem kretynką, bo kupuję marchewki za 6 zł za kilo. Ale ja lubię czuć smak warzywa. Lubię, jak brudzi mi ręce przy obieraniu, lubię kiedy marchewka nie ma gabarytów dużego… Sorry. Tak samo z kąpielą. Kąpiemy dzieci…