Oberża pod Psem

Oberża pod Psem w Kadzidłowie.

Ciężko wytłumaczyć jak trudno nam było kiedyś wyobrazić sobie podróżowanie po Polsce. Myśleliśmy, że brakuje miejsc, w których można godnie zjeść. Wszystko nam się kojarzyło ze smażoną na starym oleju rybką i ohydnym smalcem w jajecznicy. Włosami w gołąbkach i koncentratem w pomidorówce. Jak bardzo…

Kordaki, duży apartament.

Są takie miejsca na świecie, do których jeździmy i nie robimy nic. Tylko jemy i odpoczywamy. Spacerujemy. Ale nie zwiedzamy. Nie eksplorujemy. Nie wertujemy książek. Takie właśnie są dla nas Mazury. To się prędzej czy później zmieni. Ruszy fala chęci opisu Warmii i Mazur z całym…

roadtrip z niemowlakiem

Roadtrip z niemowlakiem, czyli małe dziecko w aucie.

Gdy przyszedł na świat Sania mieliśmy silną potrzebę oddechu i potrzymania go pod kloszem. Lubiliśmy się kisić na łóżku w domu we trójkę, uśmiechać, poznawać małego człowieka, celebrować czas. Wcześniej w życiu tyle robiłam, że odpoczynek był zbawienny. Gdy Sania skończył 9 miesięcy polecieliśmy do…

Młyn Klekotki. Dobry nocleg i spa.

W czasie naszej świątecznej podróży po Mazurach przez trzy noce mieszkaliśmy w starej osadzie młyńskiej w Klekotkach. Jest to obiekt zgoła inny od dzikich leśnych Kordaków. Działa tu restauracja, ale przede wszystkim chlubą jest spa. Profesjonalne zabiegi przyciągają wielu amatorów tego rodzaju relaksu. Nie miałam…

Restauracja Potocki Gałkowo.

Jechaliśmy z Probarku Małego przecudowną drogą przez las. Asfaltówki są tu wszędzie, wąskie i z drzewami wyrastającymi prosto z pobocza. Ale nie jest to duży problem, bo zwykle nie ma potrzeby jechać po jednej stronie drogi – prędzej spotka się jelenia (prawdziwego, nie za kierownicą…