kawy

Bez kawy da się żyć, ale co to za życie

Gdzieś kiedyś przeczytałam: „Bez kawy da się żyć, ale co to za życie”. Nie wyobrażam sobie poranka bez słodkiego dla uszu tłoczenia ziarna i intensywnego zapachu roztaczającego się po mieszkaniu. Świeżo zmieloną kawę ładuję do ekspresu przelewowego, do kafeterii, aeropressa lub tygielka, i kiedy siorbię…