Oberża pod Psem

Oberża pod Psem w Kadzidłowie.

Ciężko wytłumaczyć jak trudno nam było kiedyś wyobrazić sobie podróżowanie po Polsce. Myśleliśmy, że brakuje miejsc, w których można godnie zjeść. Wszystko nam się kojarzyło ze smażoną na starym oleju rybką i ohydnym smalcem w jajecznicy. Włosami w gołąbkach i koncentratem w pomidorówce. Jak bardzo…

Kordaki, mały apartament.

Marzyliśmy o białych świętach w głuszy. By tarzać się w śniegu, śmigać na sankach, zjadać sople lodu, a potem rozgrzewać się gorącą herbatą pod kocami. (edit: udało się parę tygodni później) O Kordakach wiedzieliśmy od dawna, ale jakoś nam się nie składało tam wyskoczyć. Teraz…