Plac zabaw w Forcie Bema

Plac zabaw w Forcie Bema.

Podróżująca Rodzina ma to do siebie, że nawet jak nie wyjeżdża z miasta, to jest w drodze, choćby… w innej dzielnicy. Bardzo lubimy spacerować po okolicy, szczególnie cenimy atrakcje w odległości pieszej od domu. Fortem Bema zachwycamy się nie od dziś. Jednak teraz padło na…

Weekend w Warszawie z dziećmi

Nasze ulubione miejscówki w Warszawie.

O Warszawie piszemy dużo, jednak dla kogoś zupełnie spoza odnalezienie się w naszych relacjach może nie być oczywiste. Zatem w jednym poście zdradzam Wam, jakie są nasz ulubione miejscówki w Warszawie. Kompleksowo łapcie porady co zjeść, gdzie się bawić, spacerować, gdzie uciec przed deszczem i…

Porananas

Naleśniki na Żoliborzu • Porananas.

Co u Waszych dzieci wywołuje największy entuzjazm? U naszych las. A zaraz potem gluten. Wiemy gdzie na zjeść najlepsze naleśniki na Żoliborzu. A do tego świetnie się bawić wcale nie wchodząc do knajpy! Najlepiej! Porananas to nie tylko mąka pszenna, ale również wersje placków bezglutenowe, no i…

Warszawa dla dzieci • II Ogród Jordanowski.

W takie dni jak dziś szalenie żałuję, że Sania jednak chodzi do przedszkola, a Ida jest na tyle mała, że nie umie czerpać przyjemności z deszczowej aury za oknem. Szalelibyśmy jak dzikie koty! I pewnie byłoby pustawo. Ja wiem, że to o czym dziś napiszę,…

Zabierz dzieci do lasu

Zabierz dzieci do lasu!

Las jest naturalnym środowiskiem dzieci. Tu mogą się szerokopłaszczyznowo rozwijać. Poznawać życie zwierząt i wegetację roślin, rozwijać się sensorycznie, słuchowo, ćwiczyć równowagę, stworzyć pierwsze kolekcje szyszek, patyków i liści. Wreszcie mogą spać przy miłym śpiewie ptaków, a nie białym szumie jezdni. Kiedy Sania nie miał…

Kawka na ławkę

Kawka na ławkę. Dajcie tego więcej!

Choć to maleńka sprawa (dosłownie), to nie mogę nie powiedzieć dwóch słów. Bo cała się czuję grupą docelową i uważam, że taka „Kawka na ławkę” powinna być wszędzie! Pisałam już kiedyś o placach zabaw na Żolu, na Muranowie, czy na Starówce. Zawsze z kontekstem kawy. Bo to…

Błonie. Nie urzekł nas Park Bajka.

W paru towarzystwach mam łatkę osoby, którą łatwo zadowolić, bo wszystko mi się podoba. Kiedyś na przykład spędzałam marcowy tydzień w Trieście, gdzie o nic martwić się nie musiałam, do wszystkich atrakcji byłam wożona, jednego dnia szusowaliśmy na nartach w Pramollo, drugiego jechaliśmy na plażę w Chorwacji popatrzeć jak…

Ogród Krasińskich

Ogród Krasińskich. Warszawa z bobasem.

Nie jestem przesądna. Mówię o swoich marzeniach głośno. Na przykład prześladuje mnie marzenie, by spędzić (przynajmniej) jeden zimowy miesiąc w przyszłym roku w Rzymie. W prawdzie hulaliśmy po Polsce i było wspaniale, ale perspektywa styczniowych zbiorów pomarańczy w tiszercie totalnie zawróciła mi w głowie. Co bym robiła w Rzymie? Najchętniej…

Mariensztat

Mariensztat. Ukryta perła Warszawy.

Jaka jest granica między oklepaną Starówką, a hipsterskim Powiślem? Granicą jest Mariensztat. Dla mnie ma urok rzymskiego Zatybrza, z tą różnicą, że nie ma tu wcale turystów. Pomiędzy okazałymi kamienicami, na wielkim placu, przy fontannie, spotkać można co najwyżej staruszkę z siatką z zakupami lub kuriera dhl krążącego nerwowo…

butelki z filtrem węglowym

Majówka w Warszawie blisko natury.

Najbardziej lubimy wyjeżdżać w dzicz. Szukać wiatru w polu i liczyć maki na łąkach. Pytać krowy o drogę i skakać przez drewniane płoty. No ale nie zawsze można spełniać swoje zachcianki. Czasem ma się za chwilę grubszy wyjazd, a czasem rozliczyło się pita i popadło w tygodniową…